Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Czerwiec2 - 0
- 2015, Maj3 - 0
- 2015, Kwiecień4 - 0
- 2015, Marzec1 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Listopad2 - 0
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2014, Lipiec7 - 0
- 2014, Czerwiec5 - 0
- 2014, Maj5 - 0
- 2014, Kwiecień4 - 2
- 2014, Marzec4 - 0
- 2014, Luty4 - 0
- 2014, Styczeń3 - 0
- 2013, Grudzień3 - 0
- 2013, Listopad2 - 0
- 2013, Październik2 - 0
- 2013, Wrzesień1 - 3
- 2013, Sierpień2 - 0
- 2013, Lipiec4 - 0
- 2013, Czerwiec17 - 5
- 2013, Maj16 - 4
- 2013, Kwiecień7 - 2
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 0
- 2013, Styczeń2 - 3
- 2012, Grudzień5 - 3
- 2012, Listopad5 - 0
- 2012, Październik4 - 3
- 2012, Wrzesień7 - 0
- 2012, Sierpień2 - 0
- 2012, Lipiec6 - 0
- 2012, Czerwiec19 - 7
- 2012, Maj8 - 6
- 2012, Kwiecień7 - 1
- 2012, Marzec10 - 6
- 2012, Luty4 - 0
- 2012, Styczeń9 - 2
- 2011, Grudzień13 - 6
- 2011, Listopad6 - 0
- 2011, Październik10 - 20
- 2011, Wrzesień18 - 9
- 2011, Sierpień13 - 9
- 2011, Lipiec10 - 10
- 2011, Czerwiec12 - 8
- 2011, Maj16 - 26
- 2011, Kwiecień17 - 21
- 2011, Marzec17 - 4
- 2011, Luty13 - 2
- 2011, Styczeń14 - 13
- 2010, Grudzień10 - 21
- 2010, Listopad16 - 14
- 2010, Październik12 - 6
- 2010, Wrzesień8 - 3
- 2010, Sierpień8 - 5
- 2010, Lipiec3 - 0
- 2010, Czerwiec9 - 7
- 2010, Maj4 - 8
- 2010, Kwiecień12 - 0
- 2010, Marzec3 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
okolice Brzezin
| Dystans całkowity: | 16475.96 km (w terenie 1601.93 km; 9.72%) |
| Czas w ruchu: | 755:49 |
| Średnia prędkość: | 21.73 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 61.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 89647 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 215 (112 %) |
| Maks. tętno średnie: | 185 (96 %) |
| Suma kalorii: | 487460 kcal |
| Liczba aktywności: | 352 |
| Średnio na aktywność: | 46.81 km i 2h 09m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
30.43 km
0.00 km teren
01:21 h
22.54 km/h:
Maks. pr.:41.50 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:143 m
Kalorie: 783 kcal
Rower:KROSS level A4
Z Gałkówków ucieczka przed deszczem
Poniedziałek, 19 kwietnia 2010 · dodano: 19.04.2010 | Komentarze 0
Wylotówka na Gałkówek, rzadko uczęszczana przeze mnie trasa. Krótką wycieczkę warto zrobić i rozeznać się w potencjale okolicznych dróżek:) Rzut okiem na pizzerię w Gałkówku - stoi jeszcze, fajnie. Mniej fajna wydaje się ciemna chmura nad Gałkówkiem. Uciekam w stronę Andrespola. Wysiłek daremny; robi sie coraz ciemniej. Droga Gałkówek - Andrespol to chyba najgorsza nawierzchnia asfaltowa jaką miałem do tej pory okazję jechać. Dziury co parę metrów; na jednej o mało nie doznałem kontuzji nadgarstka:/ Na Rokicińskiej rowerzystę witają kawałki ścieżki rowerowej, przedzielane słupami energetycznymi i zaparkowanymi samochodami. Przy skrzyżowaniu z drogą na Brzeziny zaczyna trochę kropić. Chowam się pod dach okolicznego sklepu rowerowego:) Telefon do domu i już wiem, że raczej na rozpogodzenie nie ma co liczyć. Czym prędzej ruszam w drogę powrotną przez Małczew. Deszcz na szczeście odpuszcza... do Małczewa:/ 3km przed domem dopada mnie lekka ulewa. Pędząc z górki małczewskiej zbieram nadmiarowe kropelki deszczu. Gratisowo to co wyleci spod koła ląduje mi na twarzy:D przez zachlapane okulary niewiele widzę, ale z radością wjeżdżam w korek w centrum miasta. Przestaje padać. Pod blokiem prawie sucho; jakieś kropelki wody widać tylko na samochodach. Pewnie "odpowiednio" skoordynowałem czas i miejsce;)Trasa:
Brzeziny-Witkowice-Gałkówek Parcela-Gałków Duży-Gałków Mały-Justynów-Andrespol-Jordanów-Małczew-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, poniżej 50km
Dane wyjazdu:
58.14 km
4.00 km teren
02:52 h
20.28 km/h:
Maks. pr.:45.16 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:307 m
Kalorie: 1528 kcal
Rower:KROSS level A4
Lipce Reymontowskie
Niedziela, 18 kwietnia 2010 · dodano: 18.04.2010 | Komentarze 0
Niedziela; uroczystości pogrzebowe Pary Prezydenckiej. Ruch niezbyt nasilony, świeci słoneczko, wiaterek też oczywiście delikatny jest:) Lipce wypiękniały; jest nawet supermarket, czynny:) Nie wchodzę, żałoby narodowej nie będę łamał. Przed marketem sympatyczny teren, coś a'la park, tylko bez drzew:) Oczywiście po małym popasie w tym pseudo parku rundka pod "domek Reymonta" Gdzieś w okolicach miga mi oznaczenie szlaku rowerowego, ale czas ruszać w kierunku Brzezin. Wybieram drogę na Jeżów. Jeszcze przed wieżami jeżowskiego kościoła odbijam na Przyłęk Duży. Ruch może dziś mniejszy, ale główną trasą Łódź-Warszawa nie mam ochoty jechać. Do Kołacina świetna rowerowa trasa, prawie bez samochodów. Za Kołacinem standardowa mordęga ze wzniesieniami PKWŁ i wiaterkiem w twarz.
Lipce Reymontowskie - park© sandman

Lipce Reymontowskie - domek Reymonta© sandman
Trasa:
Brzeziny-Kołacin-Teresin-Siciska-Mszadla-Lipce Reymontowskie-Zagórze-Słupia-Jeżów-Przyłęk Duży-Stefanów-Kobylin-Kołacin-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, ponad 50km
Dane wyjazdu:
80.08 km
3.00 km teren
03:59 h
20.10 km/h:
Maks. pr.:38.01 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:293 m
Kalorie: 1964 kcal
Rower:KROSS level A4
Z wiatrem i pod wiatr na Okręt
Czwartek, 15 kwietnia 2010 · dodano: 15.04.2010 | Komentarze 0
Miałem eksplorować traski w okolicach Koluszek, ale brat pokrzyżował mi plany. Mimo silnego wiatru postanowiłem zrealizować od dawna planowaną traskę nad jezioro Okręt. Pierwszy przystanek na przystanku autobusowym w Teresinie. Tu dopiero usłyszałem jak przyjemnie wiatr świszcze;) Większy popas w Łyszkowicach, w wypróbowanym sklepie z Powerade'ami:) Nad jeziorem w sumie nic ciekawego, jeziorko nawet sporawe, dużo trzciny i jakiś ptaszysków. Krótka przekąska i jadę szukać jeziora Rydwan. Leśna droga wyprowadziła mnie jednak znów na asfalt i do jeziora nie dotarłem. Na końcu asfaltu opuszczona z powodu żałoby narodowej polska flaga - kopalnia kruszywa Rydwan-Guźnia. Rzut okiem na wyrobisko i przepędzony przez 2 miłe pieski postanawiam wyruszyć w drogę powrotną. Po drodze zjeżdzam z asfaltu na kolejne urocze jeziorka. Korzystając z okazji posilam się żurawinką i czekoladką i przez piaszczyste skarpy wracam do głównej drogi. W Łyszkowicach kolejne zakupy, błyskawiczna konsumpcja i w drogę. Ostatnie 25km przyspieszam zaniepokojony coraz ciemniejszymi obłokami spowijającymi niebo. Ostatni przystanek na łyk izotonika przed kołacińskim młynem. Im bliżej Brzezin tym teren bardziej "górzysty"; na szczęście wiatr wieje już w projekcji tylno bocznej:) Jeszcze rundka po mieście, niespodzianka w postaci sklepu rowerowego:), zakup oleju do łańcucha i wreszcie upragniony obiadek:)
Bocianie gniazdo - Nowe Grudze© sandman

Jezioro Okręt© sandman

Jezioro Okręt© sandman

Jeziorka w okolicach jeziora Okręt© sandman

Kopalnia kruszywa Rydwan-Guźnia© sandman
Trasa:
Brzeziny-Kołacin-Łyszkowice-Wrzeczko-Gzinka-Nowe-Grudze-Jez. Okręt-powrót tą samą trasą
Kategoria okolice Brzezin, ponad 50km
Dane wyjazdu:
22.27 km
0.00 km teren
01:02 h
21.55 km/h:
Maks. pr.:39.04 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:113 m
Kalorie: 533 kcal
Rower:KROSS level A4
Koluszki po zmroku
Środa, 14 kwietnia 2010 · dodano: 14.04.2010 | Komentarze 0
Wyjazd do Koszulek celem pomocy mgr inż. Witkowi złożenia 2 rowerów:) Sprawa okazuje sie nie być tak prosta gdy rower jest dwukrotnie tańszy od "normalnego" roweru. Jakoś daliśmy radę:) Aluminiowy treking fajna sprawa, ale stalowe rowery KROSS'a to nieporozumienie. No i zrobiło się ciemno i deszczowo:( Kurtka membranowa znów umaziana cała;(Trasa:
Brzeziny-Koluszki-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, poniżej 50km
Dane wyjazdu:
45.23 km
10.00 km teren
02:15 h
20.10 km/h:
Maks. pr.:47.15 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:252 m
Kalorie: 1142 kcal
Rower:KROSS level A4
Wypad do Strykowa
Poniedziałek, 12 kwietnia 2010 · dodano: 12.04.2010 | Komentarze 0
Miało być w terenie; więc jadę, 1 km, wjeżdzam w pole, zaczyna coś kropić:( No fajnie, małe chmury to zacznie lać pewnie. Nie zaczęło:) Szlak rowerowy na Tadzin pozastawiany szlabanami, trzeba przenosić rower górą lub lasem. Przeprawa przez Mrożycę też sympatyczna. Ale tereny podmokłe wokół Mrożycy urocze. W lasach na grzmiacej ścinka i wywóz drzewa, ciężki sprzęt blokuje ścieżki. Jakiś zakaz ruchu pieszych nawet się mi rzucił na oczy w drodze powrotnej chyba. W Janinowie skręcam z asfaltu na leśniczówke, znów będzie trochę terenu. Z Janinowa kawałek boczną drogą omijającą główną trasę przez Anielin. Wyprzedza mnie 2 kolesi na szosówkach; dziwnie zwalniają, doganiam ich i tak docieramy do Strykowa. W Strykowie krótki popas nad zalewem. Woda brudna, zimna i ciekawe czarno-szare chmurki na granatowym tle po przeciwnej stronie słonecznego widnokręgu nakłaniają do szybszego powrotu. Jeszcze fotka autostrady ze strykowskiego wiaduktu i znów "mknę" przez Anielin. Jedzie się ciężej, bo wiatr w drodze powrotnej trochę doskwiera. Za Anielinem obieram alternatywną drogę powrotną przez Lipkę i Niesułków. Może i błąd bo mijanki na remontowanej trasie zabierają trochę czasu, ponadto wybitnie wzrasta ryzyko bliższego kontaktu z uczestnikiem ruchu, któremu się bardziej spieszy.
Zalew w Strykowie© sandman
Trasa:
Brzeziny-Tadzin-Grzmiąca-Janinów Rez. Parowy Janinowskie-Anielin-Stryków zalew-Anielin-Lipka-Niesułków Kolonia-Dąbrówka Duża-Tadzin-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, poniżej 50km
Dane wyjazdu:
57.68 km
0.00 km teren
02:33 h
22.62 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:311 m
Kalorie: 1435 kcal
Rower:KROSS level A4
Nycomed Pharma Sp. z o.o., czyli wycieczka tematyczna zawodowo
Czwartek, 8 kwietnia 2010 · dodano: 08.04.2010 | Komentarze 0
Korzystając ze słonecznego popołudnia i już trochę znudzony kilkudniową przerwą w pedałowaniu wyruszyłem w kierunku Łyszkowic. Zobaczę jak wygląda pozostałość po Polfie Łyszkowice i skontempluję fragment traski robiony kilka dni temu w późnych godzinach wieczornych. Pierwszy km i czapa, trzeba zawrócić po bidon z izojelczem. Trudno, zdarza się. Traska wygląda za dnia nawet malowniczo, szczegółnie za Kołacinem. Nastawiali ludzie wiatraków prądotwórczych, które niestety pozbawiają rowerzystę złudzeń co do wiatru. Chociaż nie wieje jak podczas ostatnich wycieczek. W Łyszkowicach pierwszy postój. Rundka po miasteczku, wizyta w sklepiku, krótki popas i czas wracać bo czas mnie trochę ogranicza:( Powrót też bez przystanków, niestety tą samą traską. Cóż, czasem tak trzeba.
Zakłąd farmaceutyczny Nycomed w Łyszkowicach© sandman
Trasa:
Brzeziny-Szymaniszki-Henryków-Kołacin-Kołacinek-Kotulin-Teresin-Kalenice-Łyszkowice i powrót tą samą trasą
Kategoria okolice Brzezin, ponad 50km
Dane wyjazdu:
62.77 km
1.00 km teren
02:55 h
21.52 km/h:
Maks. pr.:47.99 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:186 m
Kalorie: 1621 kcal
Rower:KROSS level A4
Niedzielny Ujazd
Niedziela, 4 kwietnia 2010 · dodano: 04.04.2010 | Komentarze 0
Zachęcony słoneczną pogodą nie mogłem oprzeć się pokusie wykonania świątecznej traski rowerowej. Gdzie by tu pojechać? Może w kierunku Piotrkowa, oblookać traskę w kierunku Zalewu Sulejowskiego? Mimo sporej ilości słonka, temperatura tylko ok 11'C w cieniu. Dodatkowo jazdę utrudniają dosyć silne podmuchy wiatru. Z taką zaporą nie ma co walczyć; prędkość spada momentami poniżej 15km/h. Na drodze mimo święta duży ruch, a może dlatego właśnie. Pierwsza krótka wymuszona przerwa na przejeździe kolejowym w Nowych Chrustach zdaje się. Co zrobić, przepisów nie mam ochoty jakoś łamać. Kolejna przerwa na małe co nieco przed remizą w Rokicinach. Dodatkowo dopompowanie kółek, regulacja siodełka, jakaś fotka kościoła w oddali i jadę dalej. W Rokicinach skręt na Tomaszów Maz. - aby nie wracać tą samą trasą. Na 713-tce ruch jeszcze większy niż na drodze na Piotrków. Trasa wybitnie antyrowerowa. Widać świeżą nawierzchnię, ale duży ruch, brak ciekawych widoków z wyjątkiem rozległych połaci pól zniechęcają do jazdy. Ze względu na otwartość terenu wiatr jest w siódmym niebie skutecznie utrudniając mi jazdę. Po ciężkiej walce z niewidzialnym przeciwnikiem docieram do Ujazdu. Połowa trasy. Zatrzymuję się przed skrzyżowaniem z drogą na Koluszki. Na liczniku 30km i średnia prędkość niespełna 18,5km/h. I tak dobrze. Przegryzka w postaci suszonej żurawiny, cukiereczek, kilka łyków izojelcza i czas ruszać w drogę powrotną. Mijam skrzyzowanie, remont drogi, mijanka czerwone - zjeżdzam na "chodnik", osiedle Niewiadów, pojawia się ścieżka rowerowa - trzeba zjechać. Piękna sprawa, tylko kostka na ścieżce delikatnie się porusza pod kołami roweru. Pewnie nie zdążyli zasypać piaskiem. Dobrze, że nie było tej ścieżki strasznie dużo. Zjeżdzam na asfalt i przyspieszam w kierunku Koluszek. Z wiatrem rozwinięcie sensownej prędkości nie stanowi już problemu. 27-35km da się już swobodnie jechać. W Budziszewicach zjeżdzam z trasy do leśniczówki na ostatni popas. Chwilka spędzona na nogach daje odpoczynek zmęczonemu siedzisku. Skontemplowawszy tablice informacyjne na placyku biwakowym, po wykonaniu serii ujęć dźwiganą z mozołem na zapoconych plecach lustrzanką wracam na asfalt. Dalej już znajome tereny wiec kontynuuję jazdę bez zbędnych przestojów. Końcowa średnia prędkość 21,42km/h. Wiatr jednak robi swoje:(
Rokiciny - kościół© sandman

Rokiciny - przed remizą strażacką© sandman

Gmina Ujazd wita© sandman

Ujazd - cmentarz© sandman

Ścieżka rowerowa na Niewiadów© sandman

Budziszewice - parking leśny© sandman

Budziszewice - parking leśny przy leśniczówce© sandman

Budziszewice - kącik edukacyjny© sandman

Budziszewice - leśniczówka© sandman
Trasa:
Brzeziny-Koluszki-Żakowice-Nowe Chrusty-Stefanów-Rokiciny-Buków-Ujazd-Zaosie-Budziszewice-Regny-Redzeń-Koluszki-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, ponad 50km
Dane wyjazdu:
31.45 km
0.00 km teren
01:25 h
22.20 km/h:
Maks. pr.:40.77 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:138 m
Kalorie: 803 kcal
Rower:KROSS level A4
Ciemność, widzę ciemność, ciemność widzę
Piątek, 2 kwietnia 2010 · dodano: 02.04.2010 | Komentarze 0
Wielki Piątek - wieczór. Skończyłem sprzątać ostatni kurz przedświąteczny, wypadałoby się wziąć za kończenie doktoratu. Rzut okiem na zegarek: 19.30,za okno: trochę już ciemnawo, ale przynajmniej przestało padać. W ciemności stalowych chmur nie widać;) Wczoraj zrezygnowałem z zakupu błotników - szkoda wydawać tą stówkę na kawałek tworzywa, przetestuję jazdę po mokrym bez nich:) Więc ruszamy; wdzianko, świecidełka, kluczyk do piwnicy i już jestem na wyjazdówce w kierunku Łowicza. Jedzie się nawet przyjemnie chociaż ruch dość duży. Niesułków, moja sigma pokazuje 10 km, średnia 24,5km/h - noc działa motywująco;) Już prawie ciemność, ale zawracać głupio; odbijam w lewo na Kołacin. Górki, dziury i ciemności zniechęcają skutecznie do bicia rekordu szybkości, chcąc nie chcąc trochę trzeba zwolnić. Droga lasem za Wolą Cyrusową ponura za dnia w nocy jest jeszcze "sympatyczniejsza". Moja Tikka xp2 daje na maksa, ale zasięg widoczności ogranicza lekka mgiełka i para wydobywająca się z... Jakoś omijam największe dziury i bez problemu docieram do Niesułkowa. Zmęczenie traskami z poprzednich dni wygrywa z chęcią odbicia w prawo więc wybieram drogę powrotną na Brzeziny, remontowaną trasą Brzeziny-Stryków. Na szczęscie mijanki zlikwidowane, więc nie spędziłem kilkunastu minut "na czerwonym".Ekwipunek:
rower:)
stare jeansy (po sprzątaniu)
polarek
kurtałka z membraną (troche szkoda, utytrała się troszkę przez brak błotników a deszcz nie spadł)
Sigma BC 1606L
Sigma triled
PETZL Tikka xp 2
MacTronic power beam
silna wola:)

fotka z wyprawy nocnej© sandman
trasa:
Brzeziny-Szymaniszki-Henryków-Kołacin-Wola Cyrusowa-Niesułków Kolonia-Dąbrówka Duża-Tadzin-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, nocą, poniżej 50km
Dane wyjazdu:
50.07 km
10.00 km teren
02:33 h
19.64 km/h:
Maks. pr.:47.56 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:307 m
Kalorie: 1362 kcal
Rower:KROSS level A4
Jedziesz do Niemiec? Nie do Jeżowa:)
Czwartek, 1 kwietnia 2010 · dodano: 01.04.2010 | Komentarze 0
Jedzie sobie człowiek spokojnie rowerkiem a tu esemes "jedziesz do Niemiec?" Oczywiście operator z kolejną promocją, ale nogi z pedałów spadają:DTraska z wykorzystaniem kolejnej drogi wyjazdowej z miasta, tym razem na Koluszki. Szybka rundka po lesie wokół zalewu w Rochnie i uderzam dalej. W pewnym momencie niepokojący znak z biało-czerwonymi paskami na niebieskim tle. Chwila jazdy lasem i polem i sa tory-cywilizacja:) Nie bardzo wiem co to za droga, ale w oddali widać zbiorniki centrali paliwowej w Koluszkach, więc kontynuuję jazdę w przeciwnym kierunku:) Mijam Nowe Wągry i już wiem, że wyląduję w Jeżowie. Jazda przez Romanówek bardzo przyjemna;podobnie jak w zeszłym roku; na prawo i lewo rozległe polne krajobrazy, jakieś wiatraki energetyczne w tle. W Jeżowie krótki popas na ryneczku pod kościołem i czas wracać. Oczywiście omijam główną trasę wybierając boczną drogę przez Jasienin Duży i arboretum w Rogowie.W lesie rogowskim zaskakuje mnie sporawa połać błotka, ale szybko dojeżdzam do czerwonego szlaku rowerowego. Krótka runda pod bramę arboretum, degustacja zakupionego w sklepiku izotonika i w drogę. Później już tylko "górska premia" na górce w Szymaniszkach, rundka po "Kulczynie" w Brzezinach i meta. Ogólnie dość ładna pogoda, szczegółnie w słońcu, choć zimny wiaterek czasami doskwierał. No i wreszcie widać oznaki wiosny, przylaszczki, podbiał, jakieś motylki,no i pszczoła na kolanie:)

Zalew w Rochnie© sandman

Zalew w Rochnie - mostek© sandman

Zalew w rochnie - na mostku© sandman

Grzbietem wzniesienia przez Romanówek© sandman

Ryneczek w Jeżowie© sandman

Las w pobliżu rogowskiego arboretum© sandman
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,92717,czerwony-szlak-rowerowy-wzdluz-siatki-arboretum.html]

czerwony szlak rowerowy wzdłuż siatki arboretum© sandman

Przed arbortum w Rogowie© sandman

Mroga z mostu w Mrodze Dolnej© sandman
Trasa:
Brzeziny-Kędziorki-Ścibiorów-Rochna-Ścibiorów-Jeziorko-Nowe Wągry-Romanówek-Popień-Jeżów-Jasienin Duży-Rogów-Olsza-Mroga Górna-Mroga Dolna-Henryków-Szymaniszki-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, ponad 50km
Dane wyjazdu:
40.16 km
10.00 km teren
02:01 h
19.91 km/h:
Maks. pr.:42.26 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:298 m
Kalorie: 960 kcal
Rower:KROSS level A4
Na Strógę Dobieszkowską
Środa, 31 marca 2010 · dodano: 31.03.2010 | Komentarze 0
Krótki wypad po pracy (bo słonko;), w większości szlakiem rowerowym przez Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich. Słonko się schowało, ale i tak przyjemnie odkurzyć zeszłoroczne trasy; i to z motywacją w postaci chmur dość ponurych. Właśnie się pobeczały;)
Rezerwat Struga Dobieszkowska© sandman
Trasa:
Brzeziny-Buczek-Jaroszki-Moskwa-Byszewy-Skoszewy Stare-Dobieszków (Rez. Struga Dobieszkowska)-Borchówka-Byszewy-Moskwa-Polik-Brzeziny
Kategoria okolice Brzezin, poniżej 50km








